Valley Paradise – dzień w raju!

Agadir, – wybierając się tu – nieoczekuje się wiele. Plaża, przejażdżka na wielbłądzie, trochę miętowej herbaty, trochę zgiełku na marokańskim targu, taniec brzucha wieczorem w hotelowym programie rozrywki dla turystów, obłoki dymu palonej szisza – Maroko light –

Ta wersja” light” nie ma znaczenia – jesteśmy podniecone już tylko samą wizją sepędzenia czasu razem. Na codzień oddalone od siebie 9 tys. kilometrów. Więc jeśli mamy spędzić razem wakacje – to czy ma to znaczenie – czy będą „light”?? – czy jest to ważne, że nie przestudiowałyśmy dokładnie wszystkich przewodników po Maroko??

Ty wiesz, że tęsknię za tobą, pamiętasz jak było radośnie , dziko porykiwać z byle powodu, śmiać się do łez i marzyć o szerokim, wielkim świecie mając lat – naście?

Teraz mamy dużo więcej lat, ale znów mamy czas tylko dla siebie – ostatnie słowa twojej rozmowy telefonicznej – „proszę, zrób tak aby to były niezapomniane wakacje!!!” Wpadam w panikę, bo ty rzeczywiście masz chrapkę na więcej niż na plażę, chcesz kultury, intensywnych przeżyć. Zresztą pomysł Maroko to też twój wymysł. Zgadzam się na wszystko i tak tam jeszcze nie byłam, a dla mnie  najważniejsze, żebyśmy były razem………

O tym magicznym miejscu, czytałam już wcześniej – Valley Paradiese – turkusowe oczy wyschniętych koryt rzek.

To miejsce to mój „As w rękawie” dla ciebie.

Pamiętasz tego długowłosego młodego Marokańczyka spotkanego na promenadzie. Jest taki zabawny. Zaprowadza nas do Oazy SPA, oprowadza po bibliotekach, ogrodach, ulicach Agadiru. Traktujemy go „light”. A „wycieczki do raju” szukamy w hotelowym biurze obsługi klienta. Drogo. Monotonnie. Masówka. Pani informuje, że wycieczki do koryt rzek, nie ma ! Tam gdzie dojeżdżają autobusy rzeki wyschły. He…….? i co teraz co z moim marzeniem o kaskadach i o tym uroczym miejscu ..?  Zrezygnowana zagaduję „Dlugowłosego” …w jego uroczym angielskim ” What… tF…” zapewnia mnie, że można tam dojechać wynajętym samochodem. Samochodem po Maroko? po serpentynach i zakrętach śmierci? dwie blondynki? „Długowłosy” ma prawo jazdy. Długowłosy jest dobrym kierowcą, prowadzi pewnie, nie rajdowo i z głową. Auto się zapełnia; ktoś wziął gitarę, jezyk arabski dominuje teraz nad angielskim, serpentyny i urwiska wydają się nie przejezdne a my suniemy w górę. O co mnie prosiłaś? O niezapomniane wrażenia, a więc

here we are………………………

Przed nami godzinny marsz pod górę, słońce pali niemiłosiernie, wysycha nam w gardle a tu wciąż pod górę – „iść ciągle iść w stronę słońca w stronę słońca aż po horyzontu kres” –  za nami już doliny ocienione palmami, migdałowcami, oliwkami i drzewkami owoców arganowych.

Echo radosnych nawoływań i odgłosów wody zaprasza na zejście po skałach do turkusowych plam wody. Tu wśrod skał, głębokich koryt rzek panuje atmosfera  indyjskiej plaży Goa. Dźwięki gitary  rozbijają się o skały. Ciemny ton  skoków w wodną przepaść nie zakłóca atmosfery harmonii tego miejsca.  PEACE – LOVE –  arabski rzewny śpiew , wygrzewamy się na skalnych występach jak jaszczurki. Valley Paradise – namiastka raju.

Dlugowlosy jest dobrze zorganizowany! W dolinie czeka na nas kolacja. Owoce melona, mango, bananów, ciepły, smaczny   posilek , soki wyciskane ze świeżych pomarańczy za całe 16€ dla 5 osób – raj i pod tym względem ;-).

Jemy wspólnie z jednego talerza, rękami. Ty kołyszesz się w hamaku, jesteśmy szczęśliwe, nie rozmawiamy wiele, oczarowała nas aura tego miejsca, gościnność i odpowiedzialność marokańska, za nas. Tu żyje się „TU i TERAZ” – zapomniałyśmy o tym w ciągłym biegu codzienności. Słońce złoci dolinę, osioł porykuje, gardłowy arabski przypomina mi, że miało być „Maroko light”.

Dlugowłosy ma na imię Youssef, jeśli wybierasz się do Agadir i chcesz więcej niż „Maroko light”,   szukasz godnego polecenia, radosnego, odpowiedzialnego przewodnika – skontaktuj się ze mną.

One Comment

  1. Uwielbiam!!!!!! Cudne miejsce ,warte powrotu 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s