Hanabanilla piosenka wiatru

Taksówka podskakuje na wyboistej drodze. Decyduję się na okrężną drogę w kierunku Trinidad. Już widzę jak podśmiechujesz się ze mnie ….że znów….. daję się wygodnie obwozić. A potem snuję opowieści o dalekich podróżach.  Jako pedagog pracuję, orientując się na  ressoursach. I po prostu potrafię lepiej zorganizować szofera niż poprowadzić samochód. Drogi szerokie, to znowu bez przyczyny zupełnie wąskie tak tuż nad przepaścią,  wyboiste bez drogowskazów. Nie dowierzam technice. Nie dowierzam samej sobie. Nie chcę ugrząść gdzieś w kniejach. Ostatecznie nikomu nie chce udawadniać jaka to ze mnie bohaterka. Z za okien taksówki prawie wrogo spoglądają masywne stocza   Sierra Escambray. Sierra…

Cienfuegos lazurowa perełka

Nie rozczaruję was jeśli się przyznam , że żadna ze mnie „Globetrotter- ka”. Poruszam, się często taksówkami, zamiast traperów i spodenek safarii, przeciskam się przez świat w kolorowych kieckach z niezgrabnymi walizami. Za każdym razem obiecuję sobie wielkie zmiany w moim stylu….a na końcu  wystarcza mi  odwagi, zaledwie na Flip – Flopy i jeanowe Hot Pants. To, że nie zawsze jest wygodnie i może nawet niezupełnie w turystycznym „bon ton” pozostaje często na marginesie mojej uwagi. Cienfuegos –  francuska perełka kubańskiego południa.  Gramolę się z taksówki i wiem , że sukienka była właściwym wyborem! Palacio Azul Hostel , zgrabny lasurowo…